Przez ostatnie lata zachodni decydenci przedstawiali sankcje finansowe jako jedno z najważniejszych narzędzi ograniczających zdolność Rosji do finansowania wojny. Oczekiwano, że odłączenie głównych rosyjskich banków od systemu SWIFT, zamrożenie części rosyjskich aktywów państwowych, ograniczenie dostępu do międzynarodowych rynków kapitałowych oraz kontrola eksportu stopniowo odizolują Moskwę od globalnego systemu finansowego.
Dzisiejsza rzeczywistość okazuje się jednak znacznie bardziej złożona. Rosja nie zniosła sankcji ani nie stała się na nie odporna. Nauczyła się natomiast funkcjonować w warunkach ograniczonego dostępu do zachodniej infrastruktury finansowej.
Obok kilku największych banków państwowych powstał rozproszony ekosystem instytucji finansowych, pośredników, alternatywnych systemów płatniczych oraz aktywów cyfrowych, którego jednym z podstawowych zadań jest utrzymywanie handlu zagranicznego przy jednoczesnym zmniejszaniu zależności od infrastruktury kontrolowanej przez państwa zachodnie.
To właśnie ta transformacja tłumaczy zmianę filozofii kolejnych europejskich sankcji. Ich celem przestaje być wyłącznie rosyjski sektor bankowy rozumiany jako grupa największych instytucji finansowych. Coraz większe znaczenie ma identyfikowanie całych sieci umożliwiających Rosji dokonywanie płatności, pozyskiwanie technologii i utrzymywanie kontaktów gospodarczych pomimo obowiązujących ograniczeń.
Celem nie jest już zatem samo ukaranie rosyjskich banków. Staje się nim stopniowy demontaż infrastruktury finansowej umożliwiającej obchodzenie sankcji.
Poza SWIFT. Powstanie alternatywnej infrastruktury finansowej
Pierwsze pakiety sankcji poważnie zakłóciły funkcjonowanie rosyjskiego systemu finansowego. Wykluczenie części dużych instytucji z systemu SWIFT utrudniło płatności międzynarodowe i zwiększyło ryzyko prowadzenia interesów z rosyjskimi podmiotami.
Moskwa zaczęła jednak stosunkowo szybko poszukiwać alternatywnych rozwiązań.
Kreml rozwijał krajową infrastrukturę płatniczą opartą między innymi na Systemie Przekazywania Komunikatów Finansowych – SPFS. Rosyjskie podmioty zwiększały również wykorzystanie chińskiej infrastruktury finansowej, w tym systemu CIPS, oraz udział rozliczeń prowadzonych w juanach, dirhamach i rublach.
Jednocześnie coraz większą część transakcji zaczęto przekierowywać do mniejszych instytucji finansowych oraz banków działających w państwach, które utrzymują relacje gospodarcze zarówno z Rosją, jak i z Zachodem.
Szczególnego znaczenia nabrały instytucje finansowe znajdujące się w Azji Centralnej, na Bliskim Wschodzie oraz w innych jurysdykcjach pełniących funkcję pośredników pomiędzy rosyjską gospodarką a światowym systemem finansowym.
W efekcie powstała infrastruktura znacznie trudniejsza do monitorowania niż tradycyjny system oparty na kilku największych rosyjskich bankach.
Rosnąca rola banków regionalnych
Jedną z najważniejszych zmian jest rosnące znaczenie średnich i mniejszych instytucji finansowych.
Początkowo uwaga zachodnich regulatorów koncentrowała się przede wszystkim na największych rosyjskich bankach, takich jak Sberbank, VTB czy Gazprombank. Wraz z rozszerzaniem sankcji część rosyjskich przedsiębiorstw zaczęła jednak korzystać z instytucji pozostających wcześniej poza centrum zainteresowania zachodnich organów nadzoru.
Wśród banków istotnych dla rosyjskiej infrastruktury finansowej znajdują się między innymi Russian Standard Bank, Uralski Bank Odbudowy i Rozwoju – UBRD – oraz Pochta Bank, dysponujący rozbudowaną siecią detaliczną.
Żadna z tych instytucji samodzielnie nie zastąpi największych rosyjskich banków. Znaczenie ma jednak nie pojedynczy bank, lecz cała sieć.
Jeżeli transakcje mogą być przenoszone pomiędzy dziesiątkami mniejszych instytucji, pośredników płatniczych i banków działających w różnych jurysdykcjach, system staje się znacznie trudniejszy do kontrolowania.
Właśnie decentralizacja jest jednym z najważniejszych problemów współczesnej polityki sankcyjnej.
Kryptowaluty przestają być zjawiskiem peryferyjnym
Kolejnym elementem tej infrastruktury są aktywa cyfrowe.
Kryptowaluty stopniowo przestają być wyłącznie spekulacyjnym instrumentem inwestycyjnym. W określonych sytuacjach mogą również stanowić element infrastruktury wykorzystywanej do rozliczeń transgranicznych, zwłaszcza tam, gdzie tradycyjne kanały bankowe zostały ograniczone lub obarczone znacznym ryzykiem sankcyjnym.
Największym wyzwaniem dla regulatorów nie jest jednak sama kryptowaluta. Problemem staje się jej integracja z tradycyjnym systemem finansowym.
Kapitał może zostać zamieniony na aktywa cyfrowe, przetransferowany przez wiele jurysdykcji, przejść przez kolejne portfele lub platformy, a następnie ponownie trafić do tradycyjnego systemu finansowego za pośrednictwem giełd, kantorów kryptowalutowych albo instytucji finansowych znajdujących się poza bezpośrednim zasięgiem zachodnich regulatorów.
Powoduje to powstanie wielowarstwowych łańcuchów transakcyjnych, których analiza wymaga już nie tylko klasycznej wiedzy bankowej, lecz również narzędzi analityki blockchain i wywiadu finansowego.
Dla specjalistów odpowiedzialnych za przeciwdziałanie przestępczości finansowej oznacza to zasadniczą zmianę sposobu identyfikowania ryzyka.
Państwa trzecie stają się finansowymi bramami
Równie istotna jest rosnąca rola instytucji finansowych działających poza Rosją.
Zachodni regulatorzy coraz częściej interesują się bankami oraz innymi podmiotami finansowymi znajdującymi się w państwach trzecich, jeżeli istnieje podejrzenie, że uczestniczą one w transakcjach pozwalających rosyjskim przedsiębiorstwom omijać ograniczenia.
Jest to ważna ewolucja polityki sankcyjnej.
Jej przedmiotem nie jest już wyłącznie rosyjski bank, przedsiębiorstwo czy oligarcha. Analizie podlega cały łańcuch finansowy: bank pośredniczący, operator płatności, giełda kryptowalut, spółka handlowa, beneficjent rzeczywisty oraz instytucja umożliwiająca ostateczne rozliczenie transakcji.
Granica pomiędzy sankcjami nakładanymi bezpośrednio na rosyjskie podmioty a ograniczeniami wymierzonymi w zagranicznych pośredników staje się przez to coraz mniej wyraźna.
Compliance w nowych realiach
Konsekwencje tej transformacji wykraczają daleko poza samo prawo sankcyjne.
Instytucje finansowe nie mogą już ograniczać kontroli do prostego sprawdzania nazwiska klienta lub nazwy przedsiębiorstwa na liście sankcyjnej.
Skuteczny compliance wymaga analizy całego łańcucha transakcji, struktury własnościowej przedsiębiorstw, beneficjentów rzeczywistych, ekspozycji na aktywa cyfrowe, wykorzystywanych banków pośredniczących oraz potencjalnych związków kontrahentów z podmiotami objętymi ograniczeniami.
AML, przeciwdziałanie finansowaniu terroryzmu, compliance sankcyjny, cyberbezpieczeństwo oraz analiza ryzyka geopolitycznego coraz częściej stają się elementami jednego systemu zarządzania ryzykiem.
Dla banków, firm inwestycyjnych, instytucji płatniczych i sektora fintech oznacza to znaczący wzrost kosztów i odpowiedzialności regulacyjnej.
Im bardziej skomplikowane stają się mechanizmy obchodzenia sankcji, tym bardziej zaawansowanych narzędzi oczekują regulatorzy od instytucji finansowych.
Wywiad i wojna hybrydowa
Najrzadziej omawianym, a jednocześnie strategicznie istotnym aspektem tego zjawiska jest działalność wywiadowcza.
Każda rozbudowana operacja wywiadowcza wymaga infrastruktury finansowej. Pieniądze są potrzebne do finansowania agentury, operacji wpływu, działań cybernetycznych, zakupu technologii podwójnego zastosowania, tworzenia przedsiębiorstw przykrycia oraz organizowania tajnych operacji logistycznych.
Im bardziej system finansowy staje się rozdrobniony, tym trudniejsze jest identyfikowanie takich przepływów.
Transakcja może przejść przez kilka państw, spółkę pośredniczącą, regionalny bank, operatora płatności i aktywa cyfrowe, zanim środki dotrą do właściwego odbiorcy.
Z perspektywy bezpieczeństwa państwa oznacza to, że polityka sankcyjna nie może być traktowana wyłącznie jako instrument gospodarczy.
Jest również częścią kontrwywiadu finansowego.
Dlatego rozszerzanie sankcji na mniejsze banki, pośredników finansowych, operatorów kryptowalutowych i instytucje znajdujące się poza Rosją należy analizować także w kontekście wojny hybrydowej.
Celem jest nie tylko ograniczenie rosyjskiego handlu. Jest nim również utrudnienie funkcjonowania alternatywnego ekosystemu finansowego, który może zostać wykorzystany do finansowania operacji wymierzonych w państwa zachodnie.
Przyszłość sankcji finansowych
Założenie, że sankcje całkowicie odizolują Rosję od światowego systemu finansowego, okazało się zbyt daleko idące.
Globalizacja stworzyła niezwykle skomplikowaną sieć zależności finansowych. Istnieją alternatywne systemy płatnicze, aktywa cyfrowe, regionalne banki, fintechy oraz pośrednicy działający pomiędzy różnymi jurysdykcjami.
Całkowita izolacja dużej gospodarki staje się w takich warunkach niezwykle trudna.
Nie oznacza to jednak nieskuteczności sankcji. Zmienia się raczej sposób ich stosowania.
Przyszłe ograniczenia będą prawdopodobnie coraz częściej wychodziły poza tradycyjny sektor bankowy i obejmowały operatorów płatności, giełdy kryptowalut, emitentów stablecoinów, platformy fintech, depozytariuszy oraz instytucje finansowe działające w państwach trzecich, jeżeli ich infrastruktura będzie wykorzystywana do obchodzenia restrykcji.
Pole finansowej konfrontacji przesuwa się więc z klasycznej bankowości w kierunku znacznie bardziej rozproszonego ekosystemu.
Niewidzialne pole bitwy
Wojna finansowa XXI wieku wygląda zupełnie inaczej niż jeszcze kilkanaście lat temu.
Nie rozgrywa się już wyłącznie pomiędzy bankami centralnymi, wielkimi bankami komercyjnymi i emitentami najważniejszych walut rezerwowych. Coraz większą rolę odgrywają banki regionalne, aktywa cyfrowe, infrastruktura blockchain, operatorzy płatności, fintechy oraz sieci pośredników działających jednocześnie w wielu jurysdykcjach.
Dlatego skuteczność sankcji będzie zależała nie tyle od liczby kolejnych instytucji wpisanych na listy sankcyjne, ile od zdolności regulatorów i służb do identyfikowania całych ekosystemów służących obchodzeniu ograniczeń.
Dla rynków kapitałowych, specjalistów compliance, regulatorów finansowych oraz inwestorów instytucjonalnych oznacza to głęboką zmianę strukturalną.
Prawo sankcyjne staje się jednym z najważniejszych obszarów współczesnego zarządzania ryzykiem, w którym wiedza prawna, wywiad finansowy, cyberbezpieczeństwo, analityka blockchain i geopolityka stają się ze sobą nierozerwalnie związane.
Niewidzialne pole bitwy finansowej może mieć dla wyniku długotrwałej konfrontacji z Rosją znaczenie porównywalne z polem bitwy militarnej.
AB
Dodaj komentarz
Komentarze